61
Jeszcze jakieś dwie minuty stałam nieruchomo, walcząc ze sobą, czy dać czy nie dać po sobie znać że chętnie bym coś porobiła. W końcu poddałam się.
-Zagramy w szarady? - spytałam, choć wątpiłam, aby ktoś miał ochotę w to zagrać.
-Zagramy w szarady? - spytałam, choć wątpiłam, aby ktoś miał ochotę w to zagrać.